Pochwała poczciwości | Premiera: 8 marca

Szczęśliwy Lazzaro, reż. Alice Rohrwacher. Fot. dzięki uprzejmości Aurora Films

Poruszający film Alice Rohrwacher opowiada o ucieleśnionym, lecz nietrwałym i bezbronnym dobru, które niczym tytułowy Łazarz umiera każdego dnia oraz rodzi się na nowo. Włoskiej reżyserce w doskonały sposób udało się połączyć mocno zakorzenioną w klasycznym europejskim kinie filmową baśń z dosadną krytyką kapitalizmu. Jej film można oczywiście interpretować, rozdrabniać i analizować (widzieć w nim zombie sielankowego, idyllicznego włoskiego rolnictwa w czasach prekariatu i kryzysu), ale zdecydowanie lepiej po prostu go poczuć i przeżyć. Sam Lazarro w wielu momentach przypomina głównego bohatera Ludzkości Brunona Dumonta: unoszącego się nad ziemią poetę, który nie pasuje do otaczającej go rzeczywistości, a z drugiej strony jest jej nieodzowną częścią. Szczęśliwy Lazzaro to daleki od moralizatorstwa, ludzki film o tym, co znaczy być dobrym.