Jak dobrać sztukę nad kanapę?

Dom bez sztuki jest pozbawiony duszy, wnętrze bez artystycznego tchnięcia pozostanie tylko pustymi czterema ścianami. Proszę państwa, nie ma takiej kanapy, do której nie dopasujemy choćby małego obrazka. Oto kilka propozycji, do każdego wnętrza!

Dwór Szlachecki

W szlacheckim dworze, wśród poroży, pasów słuckich, kontuszy i rodzinnych porterów sztuka powinna spełniać rolę drogowskazu, moralnego kompasu. W takim pełnym przepychu domu powinno zawisnąć coś wzniosłego: obraz Jacka Malczewskiego, husarski drzeworyt Stacha Szumskiego, portret papieża – oczywiście autorstwa Piotra Uklańskiego, a może i niezłomny obraz mistrza Dowgiałły albo, jeśli starczy miejsca, swojski Bałwan Oskara Dawickiego.


Garaż

Kto powiedział, że sztuka nie może zawisnąć nad tylną kanapą naszego samochodu. Cóż tam zawisnąć może? Według naszych specjalistów świetnie wpasuje się tu praca Rafała Dominika, jakiś artystycznie przerobiony kadr ze „Świerszczyka”, nie gorsza będzie fotografia Minimal Fetish Maurycego Gomulickiego. Może tapeta Karola Radziszewskiego, w końcu co w garażu, zostaje w garażu! A jeśli rozmiary garażu na to pozwalają może warto byłoby kupić sobie na przykład drugi samochód, na przykład od Rafała Bujnowskiego, powystawowy z Zachęty.


Wnętrze minimalistyczne, styl skandynawski

W domu, gdzie światło gaśnie na dźwięk klaśniętych dłoni, podłoga – choć betonowa – przyjemnie ogrzewa nasze bose stopy, a meble są nieskazitelnie piękne, pod warunkiem że nie mamy w domu psakotadzieckadrugiegodzieckaalbogości, sztuka może pełnić rolę zjawiska. Elementu, na którym znudzone szarością i monotonią oko zatrzyma się na moment, a może i pokontempluje. Do takiego wnętrza pasują wycyzelowane obiekty Jana Domicza albo Piotra Łakomego, albo zimne jak posadzka kadry z filmów Normana Leto! W tym ostatnim przypadku polecamy zawiesić pracę nad telewizorem.

Chata polska

Gdy w twoim domu na stołach wciąż ścielą się ceraty, zamiast dywanu deski przykrywa linoleum, trzeba ci wiedzieć, że tylko najlepsza, a co za tym idzie najdroższa sztuka będzie tu pasować. Paweł Althamer i jego ciosane rzeźby albo byki, na których przy okazji usadzisz dzieciaki, gdy się panoszą po domu, bo jak wiemy, sztuka musi być potrzebna! I niech wiejący z obory zapach gnojówki wplecie się we włókna tkanych rzeźb Alicji Bielawskiej.

Dom studencki

Mówi się, że dobrą sztukę można mieć nawet za 200 złotych. Może zatem, odmawiając sobie dziesięciu kebabów w rozmiarze XXL, jesteś w stanie rozpocząć „piękną przygodę ze sztuką”. Na początek polecamy druki, na przykład te oferowane na przedświątecznych targach sztuki. Gdyby jednak marzył wam się obraz Wilhelma Sasnala, to też możecie go wydrukować w dobrej rozdzielczości w punkcie ksero, tylko najpierw trzeba go znaleźć w sieci. Do odważnych może trafić Monika Sosnowska, wydrukowana na drukarce 3D.

Wnętrze a’la loft

Ach, we wnętrzu ceglastym, rustykalnym, nadszarpniętym zębem czasu, nawet jeśli zupełnie nowym, odnajdzie się tylko gigantyczna męska sztuka! „Think Big”, jak mawiają Amerykanie. Zatem szarpnijcie się, kupcie sobie coś Donalda Judda. Niech wasz dom ozdobi kawał stali ociekający rdzą. Jeśli nie on, to może wirtuoz metaloplastyki z Bielska-Białej Igor Mitoraj. W wersji budżetowej niech będzie to Mateusz Choróbski i jego rzeźba odlana z pieniędzy. Bo pieniądze to nie wszystko.